| Poprzedni temat :: Następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
sseb *


Dołączył: Feb 27, 2008 Posty: 29
|
Wysłany: Czw Lip 29, 2010 8:44 am Temat postu: Kto sie podejmie? - Warszawa |
|
|
Mam dość nietypową sprawę. Buick Park Avenue 1996, 3,8 Series II K.
Oddałem samochód do warsztatu - stwierdzono uszczelkę pod głowicą. Sprowadziłem - wymieniono, złożono. Okazało się, że dalej jest nieszczelność. Tym razem padło na kolektor dolotowy. Mechanicy jednak odmawiają dalszych działań - nie radzą sobie najwidoczniej, nie potrafią - nie wiem. W każdym razie zgodzili się, żeby skończył ten samochód inny mechanik - mogą udostępnić stanowisko i narzędzia u siebie. Czy znacie może jakiegoś mechanika, który podjąłby się takiej zabawy? [/code] |
|
| Powrót do góry |
|
 |
On *

![]()
Dołączył: Apr 16, 2008 Posty: 788 Skąd: S³upsk Pomorskie Plymouth G.V. 3,3 1996r zagazowany skrzynia A604
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 1:18 pm Temat postu: |
|
|
A o jaką usterkę chodzi ?
Domyślam się, że zasysa gdzieś "lewe" powietrze
Czy głowica była planowana przed wymiana uszczelki?
Nie ma co prawda takiej konieczności, ale się zaleca jej planowanie.
Czy głowica była sprawdzana na szczelność, bo może ma gdzieś pęknięcia.
Jeśli ciągnie lewe powietrze kolektorem ssącym, to możesz to sprawdzić, psikając np jakimkolwiek dezodorantem, plakiem, czymś co ma w sobie substancje palne, w miejsce połączenia kolektora z głowicą.
Jeśli silnik w momencie psiknięcia zwiększy obroty, to tam jest nieszczelność.
Myślę, że wtedy wystarczy zdjąć kolektor i zastosować uszczelkę z silikonu, wyciskanego silikonu.
Ja tak robię u siebie, że kolektor i pokrywy zaworów kleję silikonem i to się sprawdza.
Jeśli masz inny problem z autem, to napisz to trochę jaśniej, po to, żeby koledzy zorientowani w problemie mogli Tobie pomóc.
Na ten czas to tylko możemy się domyślać gdzie leży Twój problem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marcys *


Dołączył: May 15, 2007 Posty: 1434 Skąd: jaworzno
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 6:33 pm Temat postu: |
|
|
On predzej chodzi o dostawanie sie plynu chlodniczego do silnika niz o lewe powietrze (tak sse mysle po tym jak robiono uszczelke pod glowica). Jesli faktycznie plyn sie dostaje to moze byc to przez kolektor(sa tam kanaly wodne do podgrzewania przepustnicy), ale moze tez przed wadliwa uszczelke lub pekniecie bloku...co tu duzo mowic - cza zdemontowac najpierw sam kolektor i wymienic uszczelki, jesli to nie pomoze to niestety grubsza sprawa i powtorny demontaz glowicy itp.. _________________ Chrysler Vision 3.5+Ponti Trans Sport 3.8 = 7300ccm silnika w garazu  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sseb *


Dołączył: Feb 27, 2008 Posty: 29
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 6:56 pm Temat postu: |
|
|
| facet twierdzi, że mierzył ciśnienie na cylindrach przed robotą i było ok. W sumie to jedna wielka enigma. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
waldek44 *


Dołączył: Oct 30, 2008 Posty: 210 Skąd: Wa-wa
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 7:49 pm Temat postu: |
|
|
sseb, widziałeś że masz wiadomość na PW,dzwoniłeś? _________________ chrysler voyager 3,3z 00r |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sseb *


Dołączył: Feb 27, 2008 Posty: 29
|
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 11:51 pm Temat postu: |
|
|
tak, dzięki - zadzwonię jutro.
A czy przed wymiana uszczelki pod głowicą mechanik nie mógł od razu ustalic co jest nie tak? Czy może nie kolektor lub głowica albo nawet blok? Kpl uszczelek kosztował mnie ok 1000 a teraz będzie prawdopodobnie do wyrzucenia. Chyb amożna było zdiagnozować to na początku?
Objaw awarii był taki, że silnik po prostu nagle stanął i nie chciał nawet obrócic. Wcześniej nie było ani dymienia na biało z ryry ani nie było na bagnecie "kawy z mlekiem" |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gucio *


Dołączył: Aug 13, 2007 Posty: 367 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: Sob Lip 31, 2010 9:15 am Temat postu: |
|
|
Jesteś pewien objawów ?
Silnik stanął i nie chciał obrócić, a mechanik stwierdził padniętą uszczelkę pod głowicą ?
Napisz może całą sytuację gdy nastała usterka i potem rozmowy z mechanikiem !!
Zaglądali do rozrządu ? _________________ http://www.klub-caravaningowy-kompas.com |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sseb *


Dołączył: Feb 27, 2008 Posty: 29
|
Wysłany: Pon Sie 02, 2010 9:46 am Temat postu: |
|
|
A więc od początku. Podczas jazdy na moment zapalił mi się Check i jakby na moment stracił moc - przegazowałem było ok. Zaparkowałem - po kilku godzinach juz nie zapalił. Nawet nie chciał się silnik obrócić . Było to na mazurach, w weekend a więc o pomoc ciężko - musiałem zafundować sobiepowrót na lawecie. Wcześniej nie było żadnego białego dymu. Na bagnecie olej też wyglądał na czysty - bez wody. Mechanik stwierdził, że woda poszła na cylindry i trzeba zmienić uszczelke pod głowicą. Po wymianie okazało się że prawdopodobnie pęknięty jest kolektor dolotowy. No więc zapytałem, czy nie można bylo tego wczesniej ustalić. Cytuję odpowiedź mechanika
"Nie można było zdiagnozować przyczyny dostawania się płynu chłodniczego do układu sprężania z winy kolektora. W 99% przypadków przyczyną takiej usterki jest uszkodzona (przegrzana, "przedmuchana") uszczelka pod głowicą. Po wymianie uszczelki, planowaniu głowicy okazało się, że dodatkowy wyciek płynu chłodniczego do układu sprężania następuje z winy kolektora dolotowego.
Wymieniona została jedna uszczelka pod głowicą, ta, w której znajdował się płyn do układu chłodniczego. Ciśnienie w cylindrach było prawidłowe".
Co o tym myślicie. Czy to taki wielki problem, zdiagnozować co jest nie tak? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
gucio *


Dołączył: Aug 13, 2007 Posty: 367 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: Pon Sie 02, 2010 3:07 pm Temat postu: |
|
|
Czy silnik nie chciał się obrócić z powodu rozładowanego akumulatora, uszkodzonego rozrusznika, czy jeszcze z jakiegoś innego powodu ? Pytam, bo nie rozumiem związku przyczynowego padniętej uszczelki/pękniętego kolektora ssącego a niemożnością obrócenia silnika !! _________________ http://www.klub-caravaningowy-kompas.com |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sseb *


Dołączył: Feb 27, 2008 Posty: 29
|
Wysłany: Pon Sie 02, 2010 3:28 pm Temat postu: |
|
|
| NIe, akumulator był ok, rozrusznik tez. Wg opinii "biegłych" woda poszła na cylindry i zablokowała silnik. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zyzo *

![]()
Dołączył: Feb 01, 2005 Posty: 135 Skąd: Stolyca
|
Wysłany: Pon Sie 02, 2010 3:42 pm Temat postu: |
|
|
w sumie moge polecic :
Quality Service
ul.Krakowiakow ?? Wa-wa
(wjazd brama z billboardem MEBLE KOLONIALNE),
trzeba objechac hale i zajechac jakby na zaplecze.
Od 6ciu lat tam robie PTSa(ASB tez) i moge powiedziec,ze robota jest dobrze zrobiona za rozsadne pieniadze.Poza tym zawsze mozna sie targowac .. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sseb *


Dołączył: Feb 27, 2008 Posty: 29
|
Wysłany: Pon Sie 02, 2010 5:07 pm Temat postu: |
|
|
| Chyba nawet kiedyś korzystałem. Czy oni nie mieli tego warszatau do niedawna po drugiej stronie łopuszańskiej? Masz moze do nich telefon ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marcys *


Dołączył: May 15, 2007 Posty: 1434 Skąd: jaworzno
|
Wysłany: Pon Sie 02, 2010 7:58 pm Temat postu: |
|
|
> Czy to taki wielki problem, zdiagnozować co jest nie tak?
problem jest ale czy az taki wielki? przy demontazu uszczelii mechanik powienien po pierwsze przyjrzec sie tez uszczelce! jesli woda byla w cylindrze przez padnieta uszczelke to na 10000% bylo by widac uszkodzenie aluminiowego pierscienia (tego na uszczelce w okolo otworu cylindra) - jest to dosc charakterystyczne uszkodzenie bo pierscien sie rozwarstwia a w szczelinie gromadzie sie nagar - widac z kilometra na ktorym cylindrze i pomiedzy ktorym kanalem wodnym szczelilo! jesli uszczelak byla cala to trzeba bylo szukac gdzies indziej a nie tylko poskladac na nowej uszczelce i heja po kase...takie moje zdanie...
PS. problematyczna to moze byc diagnoza w przypadku aluminiowego bloku z mokrymi wypuszczanymi ponad powiechnie bloku tulejami bo wtedy miejsc ew.przecieku moe byc naprawde wiele ;/ _________________ Chrysler Vision 3.5+Ponti Trans Sport 3.8 = 7300ccm silnika w garazu  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Zyzo *

![]()
Dołączył: Feb 01, 2005 Posty: 135 Skąd: Stolyca
|
Wysłany: Wto Sie 03, 2010 8:44 am Temat postu: |
|
|
| sseb napisał: | | Chyba nawet kiedyś korzystałem. Czy oni nie mieli tego warszatau do niedawna po drugiej stronie łopuszańskiej? Masz moze do nich telefon ? |
tak-przeniesli sie wlasnie na Krakowiakow.
Przemek:693456262
Darek: 604128859
cos ostatnio maja/mieli sporo roboty i terminy troche dluzsze ale
robota,czesci i cena uczciwa. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
brewka83 *


Dołączył: Jul 28, 2007 Posty: 223 Skąd: Piotrków Tryb. a czasem Zawiercie
|
Wysłany: Wto Sie 03, 2010 10:56 am Temat postu: |
|
|
Przyczyn moze byc wiele! Poczynajac od nieszczelenej uszczelki pod kolektorem ssacym po wlasnie uszczelke pod glowica a nawet peknietym blokiem badz peknieta glowica! Najlepiej jest teraz rozbierac silnik i po kolei sprawdzac wszystko od nowa! Jezeli woda siedzi znowu w cylindrze to trzeba szukac miejsca ktorym sie dostaje!
Sama wymiana uszczelki pod kolektorem raczej nic nie da no chyba ze bedzie ewidentnie widac ze sa na niej wycieki! _________________
Pontiac Trans Sport 3.8 + gassssssssss oj zly gassssssssssssssssssssss!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sseb *


Dołączył: Feb 27, 2008 Posty: 29
|
Wysłany: Wto Sie 03, 2010 11:41 am Temat postu: |
|
|
| No więc są njusy - tym ponoć jednak kolektor ssący jest uszkodzony. Jest on z plastiku niestety. Jeżdżąc na gazie czułbym się pewniej mając metalowy (chociaż nie wiem, czy przy sekwencji to konieczne). nie wiecie czy jest jakas opcja dorobienia metalowego? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
brewka83 *


Dołączył: Jul 28, 2007 Posty: 223 Skąd: Piotrków Tryb. a czasem Zawiercie
|
Wysłany: Wto Sie 03, 2010 11:51 am Temat postu: |
|
|
Jesli masz sekwencje to mozesz spokojnie zalozyc plastikowy kolektor i nic sie nie powinno stac! Ja mam tak zalozony i nic sie nie dzieje! Przy zwyklych instalacjach gazowych lepiej by bylo miec aluminiowy ale tez nie ma pewnosci ze nie rozsadziloby go przy wybuchu! _________________
Pontiac Trans Sport 3.8 + gassssssssss oj zly gassssssssssssssssssssss!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sseb *


Dołączył: Feb 27, 2008 Posty: 29
|
Wysłany: Wto Sie 03, 2010 12:04 pm Temat postu: |
|
|
a z ciekawostek, to w jedynym miejscu, w którym znalazłem używany taki kolektor -w Warszawie krzyknęli mi 800 zł. I niech ktoś jeszcze powie, ze amerykańskie części nie są w Polsce drogie. ) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
MarkSeven *


Dołączył: Aug 23, 2009 Posty: 673 Skąd: USA FL. '99 Grand Marquis, '98 Crown Vic P71, '97 DeVille
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
sseb *


Dołączył: Feb 27, 2008 Posty: 29
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
JEDI_V Moderator


Dołączył: Dec 05, 2004 Posty: 2687 Skąd: TATOOINE(Naklo Slaskie)
|
Wysłany: Wto Sie 03, 2010 8:43 pm Temat postu: |
|
|
Rowniez mialem walniety plastikowy kolektor z tym,ze miedzy przepustnica a wlotem,wiec sikalo mi na skrzynie.Kolektor sprawny z sprawnymi uszczelkami kupilem od goscia z allegro JOOP6A,za stokilkadziesiat zl,minelo juz pare tysiecy km i wszystko ok.
Metalowy kolektor ci nie podejdzie,bo z tego co pamietam,nie ma kanalu wodnego do przepustnicy. _________________ A LONG TIME AGO IN A GALAXY FAR,FAR AWAY.
PONTIAC TRANS SPORT 3.8'93r
anho1@o2.pl,GG-2226819
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|